Herby i Zawołania   
 Rodu  Jezierskich
   Nowina  i  Prus-1
    Nie jestem kimś wyjątkowym, nic specjalnego nie wymyśliłem, 
nie mam dóbr materjalnych, ani majątku ziemskiego, zato mam 
moje wspomnienia z miejsca mojego urodzenia, Starego Porycka
i Porycka-Pawliwki na Wołyniu. 
Te moje wspomnienia chciałbym 
przekazać moim wnukom i prawnukom i ich potomkom. Nasz 
pradziadek Ignacy Jezierski przybył do Porycka w 1841 roku w 
poszukiwaniu pracy. Dostał pracę u hrabjego Tadeusza Czackiego
w Porycku, dorobił się własnego domu, doczekał się nawet 
awansu na marszałka dworu.
     Dom ten jak już wspomniałem pradziadek dostał wraz z ogrodem od hrabiego 
Czackiego. Tu urodziły się jego dzieci i mój dziadek Józef. Tam też urodził się mój 
    tata Aleksander. Tam urodziłem się ja Ryszard i mój brat Mieczysław. Tam 
 również urodziły się dzieci mojego stryja Ełgeniusza Jezierskiego. Dom ten został 
 spalony przez ukraińskich sąsiadów w dniu 11 lipca 1943 roku, a jego mieszkańcy 
                                               wymordowani. 
      
.
Ojciec i dziadek Jezierscy z
pracownikami pod 
warsztatem stolarskim
w Porycku - Pawłówce
1936 rok.
 W tym domu ja się urodziłemm  1930r. a mój brat Mietek w 1931r. w Starym 
Porycku mieszkaliśmy do 1936r. W tym roku tata zakończył budowe nowego domu w 
Porycku-Pawłówce,  dom ten  miał jednocześnie warsztat stolarski. W warsztacie 
pracowali Polacy i Ukraińcy, byli to czeladnicy i uczniowie, pracował równiesz nasz 
dziadek, był kołodziejem, robił wozy i sanie.
Mapa okolic Pawliwki 
dawnego Porycka
                  OKOLICE  PORYCKA  powiatu WŁODZIMIERSKIEGO.                       
Poryck ulokował się między widłami rzek, Ługi i Mień oraz jeziora i stawów 
rybnych. W miasteczku było 7 mostów, kościół , 2 cerkwie, synagoga poczta, 
pałac, browar, apteka,  lekaż, mleczarnia, elekrownia. szkoła i gmina były w 
dzielnicy zwanej Holendernią, tam mieszkali oficjaliści hrabiego. Za Holendernią 
rozciągał się kompleks lasów poryckich tz. grabina. Po drugiej stronie tam gdzie 
leżała Pawłówka, była to nizina i podmokłe łąki, wiosną zalewane przez Ługe i 
Mień. W kierunku  na Włodzimierz był teren wyżynny i pagórkowaty a w 
kierunku na Iwanicze, była równina tak jak i na kierunku Sokala. 
Jednym słowem było to urocze położenie kilku tysięcznego miasteczka, 
którego mieszkąńcami byli : 
 
Polacy, Ukrańcy, Żydzi i Rosjanie od 1939r. wszyscy  żyli w zgodzie i 
poszanowaniu obyczajów i narodowych praw danej społeczności. Dopiero od     
1941r. jak powstała ukraińska powstańcza armia UPA sentymęty się 
skończyły i powstała samowola Ukraińców, zwłaszcza UPA.
wpisz się pokaż wpisy
http://poryck.najlepsze.net/?we=dziadek1939/
http://kresy.najlepsze.net/?we=zdziadek/